Nie ma jednego domowego testu, który rozstrzygnie, czy biżuteria jest ze złota. Są za to kroki, które szybko odsiewają oczywiste podróbki, i badania, które dają pewność. Poniżej układamy je od najprostszych do najbardziej wiarygodnych i przy każdym piszemy, co naprawdę pokazuje. Znaczenie samych liczb wyjaśnia przewodnik próby złota i srebra.
1. Sprawdź próbę i cechę probierczą
Obejrzyj wyrób pod lupą: wewnętrzną stronę obrączki, zapięcie, ostatnie ogniwa łańcuszka. Szukaj liczby próby (np. 333, 585, 750) i polskiej cechy złota, czyli głowy rycerza w sześciokącie z literą urzędu i cyfrą od 0 do 6. Nowe wyroby wytworzone w Polsce mają też znak imienny wytwórcy.
Brak cechy nie przesądza o podróbce. Obowiązek cechowania nie dotyczy m.in. wyrobów, w których części ze stopów złota ważą mniej niż 1 g, a stare cechy mogły się zetrzeć. Royal Mint również zaznacza, że brak oznaczenia nie oznacza automatycznie, że wyrób nie jest złoty. Z drugiej strony samo oznaczenie też można podrobić.
2. Szukaj znaku „MET” i oznaczeń powłok
W polskim systemie urząd probierczy umieszcza znak „MET” m.in. na metalu nieszlachetnym pokrytym powłoką z metalu szlachetnego oraz na wyrobie, w którym złota jest mniej niż w najniższej próbie (333). Na wyrobach z zagranicy podobną informację niosą skróty GP, RGP, GF czy słowo „plated”. Amerykańska FTC opisuje wyroby „gold filled” i RGP jako metal nieszlachetny z warstwą złota co najmniej 10-karatowego, więc liczba obok takiego skrótu opisuje powłokę, a nie cały wyrób. Szczegóły w przewodniku GP (po angielsku).
3. Czy magnes przyciąga złoto?
Nie. Royal Mint przypomina, że złoto nie jest magnetyczne, więc prawdziwy złoty wyrób nie powinien przyciągać się do silnego magnesu, także neodymowego. Jeśli magnes wyraźnie przyciąga cały wyrób, w środku jest najpewniej metal ferromagnetyczny: według tabel HyperPhysics takie są m.in. żelazo, stal, nikiel i kobalt.
Wnioski wyciągaj ostrożnie. Prawo probiercze pozwala, by części sprężynujące i zapięcia magnetyczne w wyrobach z metali szlachetnych były z metali nieszlachetnych, więc przyciąganie samego zapięcia o niczym nie przesądza. A to, że magnes nie działa, nie dowodzi złota: według tych samych tabel na przykład miedź i ołów też nie są przyciągane, a Royal Mint podkreśla, że zaliczony test magnesu nie oznacza jeszcze prawdziwego złota.
4. Obejrzyj miejsca przetarć
Powłoka zużywa się zwykle tam, gdzie wyrób najmocniej się ociera, np. na krawędziach i przy zapięciu; FTC zauważa, że złocenie z czasem się ściera, zależnie od sposobu noszenia i grubości warstwy. Inny kolor metalu prześwitujący spod żółtej warstwy to sygnał, że wyrób jest pozłacany. Nie skrob go jednak nożem i nie pocieraj o nieszkliwioną ceramikę: Royal Mint ostrzega, że rysowanie może porysować i uszkodzić powierzchnię.
Domowe testy, które mylą albo szkodzą
| Test | Co ma pokazać | Dlaczego zawodzi |
|---|---|---|
| Zapalniczka | że złoto nie ciemnieje w ogniu | może przebarwić metal i uszkodzić oprawy kamieni (Royal Mint) |
| Ocet i inne środki domowe | reakcję metalu nieszlachetnego | dają mylące wyniki (Royal Mint) |
| Rysa na ceramice | kolor śladu | rysuje i uszkadza wyrób (Royal Mint) |
| Gęstość w wodzie | ciężar właściwy | w badaniu GIA ważenie hydrostatyczne okazało się najmniej przydatną z czterech metod |
| Magnes | brak przyciągania | wyklucza tylko stal i podobne metale |
Czy złoto czernieje? Royal Society of Chemistry opisuje złoto jako chemicznie bierne i niekorodujące. Biżuteria to jednak zwykle stop z innymi metalami, więc ani ciemny nalot, ani jego brak nie są dowodem.
Co sprawdzi jubiler: kamień probierczy i kwas
Jubiler może wykonać próbę na kamieniu probierczym. Według GIA pociera się wyrób o kamień w niewidocznym miejscu, z dala od lutów, a obok zostawia się ślady igieł probierczych o znanej próbie. Potem nakłada się kwasy o rosnącej mocy i porównuje, które ślady się rozpuszczają. Silna, zielona, musująca reakcja wskazuje metal nieszlachetny. Jeśli jubiler podejrzewa, że to nie złoto, może zrobić małe nacięcie w niewidocznym miejscu, żeby dotrzeć do świeżego metalu.
To nie jest test do domu. GIA zaleca rękawice, okulary ochronne i dobrą wentylację, a na wyrobie zostaje mały ślad. Dlatego zestaw „kwas do sprawdzania złota” lepiej zostawić profesjonalistom.
XRF i urząd probierczy: kiedy potrzebna jest pewność
Spektrometr XRF analizuje skład metalu bez dotykania i uszkadzania wyrobu (Royal Mint). GIA opisuje XRF jako metodę w pełni nieniszczącą, która pomaga też wykryć złocenie po sygnale metalu pod spodem.
Formalne potwierdzenie daje okręgowy urząd probierczy. Urząd bada wyrób i może umieścić cechę albo wydać świadectwo badania, czyli dokument potwierdzający zawartość metalu szlachetnego. Urząd w Warszawie przyjmuje zgłoszenia także od osób prywatnych i wydaje opinie o autentyczności polskich cech probierczych.
| Sposób | Gdzie | Co daje |
|---|---|---|
| Próba i cecha | w domu, z lupą | deklarację wytwórcy lub urzędu: wskazówkę |
| Magnes | w domu | wyklucza stal; nie potwierdza złota |
| Przetarcia | w domu | sygnał, że wyrób może być pozłacany |
| Kamień probierczy i kwasy | jubiler | przybliżoną próbę stopu |
| XRF | jubiler, laboratorium | skład metalu bez uszkodzenia wyrobu |
| Badanie w urzędzie probierczym | okręgowy urząd probierczy | cechę albo świadectwo badania |
Od wskazówki do pewności
Przy zwykłej ciekawości wystarczy obejrzeć próbę i cechę. Przed sprzedażą, zakupem za większą kwotę czy podziałem spadku warto zlecić badanie. Jeśli oznaczenie jest nieczytelne, pierwszą wskazówkę da rozpoznawanie biżuterii ze zdjęcia. Konkretne próby omawiają przewodniki złoto próby 585 i złoto próby 333, a po angielsku how to tell if gold is real (po angielsku).